SPOTKANIE PO 19 LATACH

Tato! Spotkaliśmy Cię po 19 latach - Niecodzienne spotkanie Mateusza i Marzenki z tatą w Ośrodku Szkolno - Wychowawczym w Niemienicach.

                Dwoje wychowawców z Ośrodka Szkolno - Wychowawczego z Niemienic, Anna Szymczyk i Grzegorz Kosior podjęli się odnalezienia taty Mateusza. Chłopiec prosił o pomoc w znalezieniu kontaktu ze swoim ojcem. Po dwóch miesiącach żmudnych poszukiwań wychowawcy dotarli do kompletnie zaskoczonego ojca dzieci. Tato Mateusza i Marzenki nie miał od 19 lat kontaktu z dziećmi. Mimo wielokrotnych poszukiwań dzieci, nigdy nie dane mu było odnaleźć ich.
             Odkąd dowiedział się, gdzie przebywają od razu chciał usłyszeć głos swoich dzieci, dowiedzieć się jak wyglądają, jak im się wiedzie. Sam mieszkał nad morzem, prawie 800 kilometrów od nich. Za zgodą Dyrekcji Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego udało się zaprosić tatę Mateusza i Marzenki do Ośrodka w Niemienicach. Zorganizowanie spotkania dzieci z tatą wymagało nie lada wyzwania dla wszystkich pracowników Ośrodka w Niemienicach a także Placówki Opiekuńczo Wychowawczej w Nieskurzowie Nowym. Dzięki zaangażowaniu wielu osób 20 - letni Mateusz, o rok starsza Marzenka i pan Wiesław przeżyli wyjątkowe dla siebie chwile. Łzy, radość i śmiech przeplatały się ze sobą. Oczy ich wszystkich zdawały się mówić "nareszcie się mamy", odnaleźliśmy się. Trzy dni przeminęły błyskawicznie i nadszedł dzień 1 czerwca 2014r. - Dzień Dziecka, który dla dzieci był prawdziwym świętem. Tego dnia poznały również swoją ciocię i jej rodzinę. Od razu nawiązały kontakt z pozostałymi członkami rodziny. Wreszcie były z prawdziwą swoją rodziną! Mimo, iż spotkanie dobiegało końca i łzy same cisnęły się do oczu - wszyscy byli szczęśliwi. Nasz Tato! Mamy prawdziwego tatę! Pan Wiesław także nie krył wzruszenia, chciał ciągle być blisko dzieci. Ośrodek Szkolno - Wychowawczy w Niemienicach stał się dla całej rodziny domem z duszą. Pracownicy Ośrodka kibicowali nowej rodzince i życzliwie spoglądali na radosne buzie taty i dzieci. Mateusz i Marzena mimo dotychczasowych życiowych przeszkód zaczynają inaczej, pogodniej patrzeć na otaczający je świat, bo już nie są sami.


Ich oczy słowami ks. Jana Twardowskiego zdają się mówić swojemu tacie:
"Dziękuję Ci po prostu za to, że Jesteś
za to, że nie mieścisz się w naszej głowie, która jest za logiczna
za to, że nie sposób Cię ogarnąć sercem, które jest za nerwowe
za to, że Jesteś tak bliski i daleki, że we wszystkim inny
za to, że jesteś już odnaleziony
i nie odnaleziony jeszcze
że uciekamy od Ciebie do Ciebie
za to, że nie czynimy niczego dla Ciebie,
ale wszystko dzięki Tobie".

Dziękujemy Ci Tato!

mgr Anna Szymczyk
© SOSW NIEMIENICE